Bunraku“

17.10.2011 — FilmKomentarze (7) — Tagi:
"Bunraku"

Pierw­sze wzmianki o fil­mie „Bun­raku“ poja­wiły się już jakiś czas temu. Nie było wia­domo wiele — ba, nic nie było wia­domo — poza zary­sem fabuły i Joshem Hart­net­tem. Infor­ma­cji stop­niowo przy­by­wało, a moje zain­te­re­so­wa­nie rosło. Kiedy w końcu wykla­ro­wało się, o czym jest obraz, oka­zało się, że poka­zy­wany jest tylko na festi­wa­lach, w dodatku zagra­nicz­nych. Czy­taj całość →

Deus Ex: Human Revolution“

16.09.2011 — GraKomentarze (7) — Tagi: ,
"Deus Ex: Human Revolution"

Pierw­sza gra z serii „Deus Ex“ zaraz po pre­mie­rze została okrzyk­nięta pozy­cją kul­tową i obo­wiąz­kową dla fanów RPG, cyber­punktu, science-fiction i nie tylko. Dzien­ni­ka­rze w maga­zy­nach bran­żo­wych (tak tak, Inter­netu pod tym wzglę­dem w 2000 roku jakby nie było) prze­ści­gali się w wyty­ka­niu zalet i chwa­le­niu pod nie­biosa. Następna część nie była już tak sza­no­wana, co spra­wiło, że o marce prze­stało się mówić. Dopiero w sie­dem lat póź­niej Squ­are Enix zabrało się za trze­cią odsłonę (mimo, że „Deus Ex 3″ zapo­wie­dziano w 2007, tak naprawdę nikt o tym nie pamię­tał). Jako, że cyber­punk prak­tycz­nie znikł z mediów a ory­gi­nalny „Deus Ex“ to dla wielu świę­tość, stu­dio sta­nęło przed olbrzy­mim wyzwa­niem. Czy­taj całość →

Pierwsze wrażenia — „Warhammer 40k: Space Marine“ (demo)

10.09.2011 — Gra, Pierwsze wrażeniaKomentarze (0) — Tagi: , ,
Pierwsze wrażenia - "Warhammer 40k: Space Marine" (demo)

Uni­wer­sum „War­ham­mera“ nigdy nie robiło na mnie wra­że­nia. Jasne, ci kole­sie w dwu­me­tro­wych zbro­jach wyglą­dali faj­nie, kiedy mia­łem czter­na­ście lat, ale to był jedyny kon­takt. Nie czu­łem potrzeby jakie­goś zata­pia­nia się w te całe sprawy kosmicz­nych Mari­nes, Impe­ra­tora i orków, cho­ciaż w gim­na­zjum kole­żanka mi o tym napo­mi­nała spo­ra­dycz­nie. Czy­taj całość →

Alpha Protocol“

25.08.2011 — GraKomentarze (0) — Tagi: ,
"Alpha Protocol"

Ewo­lu­cja dosięga każ­dej dzie­dziny życia. Jedną infil­truje bar­dziej nama­cal­nie, drugą mniej. Gry z pew­no­ścią należą do tej pierw­szej grupy, bo gałąź to naj­młod­sza, a już prze­szła naj­wię­cej zmian. Woltę naj­ła­twiej zauwa­żyć w gra­fice, więk­szym naci­sku na nie­które ele­menty (w jed­nej pro­duk­cji są olbrzy­mie sce­na­riu­sze godne best­sel­le­rów, w innych akcja bar­dziej żwawa niż w naj­bar­dziej kaso­wych prze­bo­jach kino­wych latach) czy… rewo­lu­cji gatun­ków. Czy­taj całość →