Shinichiro Watanabe #2.5 – “Cowboy Bebop: Knockin’ on Heaven’s Door”

Tomek — 28.07.2010 — Anime, FilmKomentarze (0) — Tagi: , ,
Shinichiro Watanabe #2.5 – “Cowboy Bebop: Knockin' on Heaven's Door”

Peł­no­me­tra­żówka „Cow­boy Bebop“ to chyba jeden z naj­po­pu­lar­niej­szych fil­mów anime w ogóle. Pew­nie po czę­ści pomo­gło mu tu bycie peł­no­me­tra­żówką świet­nego i uzna­nego serialu, ale chyba i bez tego obraz obro­niłby się. To po pro­stu bar­dzo dobry film sen­sa­cyjny z lekką nutą kome­dii i sci-fi. Czy­taj całość →

Shinichiro Watanabe #1 — „Macross Plus“

Tomek — 27.06.2010 — Anime, FilmKomentarze (0) — Tagi: , ,

Tak, to jest pierw­szy wpis z dłuż­szej serii opi­su­ją­cej pracę twór­ców anime! Zaczy­nam od mojego ulu­bio­nego reży­sera i sce­na­rzy­sty — Shi­ni­chirō Wata­nabe. To ten koleś jest odpo­wie­dzialny za jedyne dwa seriale, które oce­ni­łem 5/5. Ale zanim ten 45-letni miesz­ka­niec Kyoto zabrał się za „Cow­boy Bebop“ i „Samu­rai Cham­ploo“, był dru­gim reży­se­rem (pierw­szy to znany fanom mecha Shoji Kawa­mori) odpo­wie­dzial­nym za „Macross Plus“ — czte­ro­od­cin­kową OVA’ę będącą sequ­elem do serialu „Macross“ z 1982 roku. Czy­taj całość →

Steamboy“

Tomek — 24.05.2010 — Anime, FilmKomentarze (5) — Tagi: , ,

Jak zapo­wie­dzia­łem pod­czas gada­nia o „Paprice“, nie­ba­wem opi­szę film „Ste­am­boy“. Oka­zuje się, że to nie­ba­wem jest wła­śnie dziś. Faj­nie. Szkoda, że sam film nie jest już taki fajny, a raczej — i tutaj uci­nam całe spe­ku­la­cje i nadzieje fanów „Akiry“ i mam-duże-czoło-Otomo — słaby jak fiks! No dobra, może nie aż tak, ale coś w tym jest, coś, co sta­now­czo odpy­cha mnie od obej­rze­nia go jesz­cze raz. Czy­taj całość →

Crank“

Tomek — 20.04.2010 — FilmKomentarze (0) — Tagi: ,

Kla­syka, czło­wieku, mówię Ci!“. Takie mniej-więcej okre­śle­nia czę­sto wpa­dały mi w oko, gdy czy­ta­łem o dość gło­śnym fil­mie „Crank“ z Jaso­nen Sta­tha­mem (jeden z moich ulu­bio­nych akto­rów młod­szego poko­le­nia), w reży­se­rii, i na pod­sta­wie sce­na­riu­sza duetu Mark Nevel­dine / Brian Tay­lor. Pomysł chło­paki mieli bar­dzo cie­kawy, nie­stety, przy­naj­mniej dla mnie, jeden motyw to tro­chę mało na pełny metraż. Czy­taj całość →