Trzecia część „Metal Gear Solid” to świetny przykład, że warto podejmować ryzyko i eksperymentować.

Realizm nigdy nie grał pierwszych skrzypiec w produkcjach Hideo Kojimy, dlatego przymykało się oczy na takie rzeczy, jak leczenie ran postrzałowych jedzeniem. Takie uproszczenia widywaliśmy – i widujemy w prawie każdym tytule.

„Metal Gear Solid 3” postawił na coś zgoła innego. Na survival. Teraz nasz bohater ma do dyspozycji całą faunę radzieckiej dżungli. To nie żart – aby przeżyć, trzeba polować. Chociaż wystarczą – nomen omen – węże czy ptaki, warto zatroszczyć się o coś większego. Trzeba jednak uważać, bo mięso może zgnić. Głodny Snake na niewiele się przyda – drżą mu ręce, zawodzi wzrok, a burczenie w brzuchu słyszą przeciwnicy.

To nie koniec. Teraz, by się wyleczyć, nie wystarczy użyć apteczki czy jedzenia – to odpowiada za wytrzymałość, zdrowie to inny pasek. Tutaj każde skręcenie czy postrzał opatruje się inaczej. Kulę trzeba wyjąć, złamaną kość zabandażować i usztywnić.

W końcu coś bardziej praktycznego! Oprócz dbania o strawę i kondycję, trzeba martwić się o kamuflaż. Leżąc na trawie, warto ubrać się na zielono. Opierając o cegły – na pomarańczowo, a w budynku – może założyć kostium naukowca? Przebieranki – mimo, że momentami irytujące, przydają się bardzo i dodają realizmu.

Nowości w grze jest bez liku. Oprócz tego, co wymieniłem – wspinanie się po drzewach czy chowanie w trawie. Ale przede wszystkim – to ten sam „Metal Gear Solid”, którym Kojima raczy nas od 1998 roku.

Standardem w serii jest świetna fabuła. Tu odbiega ona od reszty, ale zdecydowanie na korzyść. Rozbudowany wątek miłosny, konflikty wewnętrzne i świetne (!!!) sylwetki przeciwników do dziś stanowią niedościgniony wzór dla wielu gier. Wystarczy wspomnieć o walkach (i wstępach doń) z The End czy The Sorrow, a każdy, kto je stoczył, przyzna mi rację.

„Metal Gear Solid 3: Snake Eater” to najlepsza z trzech opisanych do tej pory części. Fabuła godna dobrego filmu, świetny model rozgrywki, wyzywający poziom trudności – czego chcieć więcej.

Gra ukazała się jako część „Metal Gear Solid HD Collection” na PS3.