Bez jakiegoś konkretnego tytułu

Tomek — 06.06.2011 — Bez sensuKomentarze (2) — Tagi:

Ej, żeby nie było. Nie piszę nie dla­tego, że mi się nie chce czy że nie mam nic do napi­sa­nia (bo mam!), tylko dla­tego, że nie mam czasu.

Dosta­łem nie­dawno maila od pew­nego Michała, który to pyta „co się dzieje, że nie ma update’ów“. Michale i wszy­scy zain­te­re­so­wani: nic. Jestem dość mocno zabie­gany w pracy (chciał­bym powie­dzieć „i w szkole“, ale wszy­scy wiemy że moje stu­dia to śmieszny temat) i wiecz­nie zmę­czony, to w związku z nabytą nie­dawno bez­sen­no­ścią (chcę Brada Pitta).

Tak w ogóle, to nie­długo zbiorę się w sobie, wykroję kilka godzin i zacznę pisać recen­zje rze­czy, które przy­swo­iłem. Stay tuned, jak to się mówiło kilka lat temu (seems like fore­ver w Internecie).

2 komentarze/y

  1. Ja rów­nież cze­kam na Twoje wpisy Tomek. Ser­decz­nie pozdrawiam

  2. Będą! Robię nową skórkę (od stycz­nia, yeah!) i powo­lutku zbie­ram materiały.

Dodaj komentarz