Archiwum miesiąca Styczeń 2011

„Castlevania: Lords of Shadow”

„Castlevania: Lords of Shadow”

„Castlevania” to bardzo zasłużona i jedna z najstarszych nadal aktywnych serii gier. Gdy prawie ćwierć wieku temu Konami wydawało pierwszą część na NES, nikt nie spodziewał się pewnie, że saga rodu Belmontów osiągnie zawrotną liczbę sprzedanych kopii, sequeli, prequeli, spin-offów i co najważniejsze – fanów. Niestety, wraz z rosnącą ilością rozdziałów, historia serii zaczęła się tak motać, że przestała być po prostu wiarygodna. Zbiegło się to z modą na restarty znanych serii. czytaj dalej

„Niektórzy pierdolą się na pogrzebach. Ja zabijam ludzi.”

„Niektórzy pierdolą się na pogrzebach. Ja zabijam ludzi.”

Ah, Wii! Długo wahałem się przed zakupem tej konsoli, głównie dlatego że ma opinię zabawki dla dzieci. Ale nie tylko. Dużym problem wówczas wydawało mi się sterowanie, które mimo różnych prezentacji w Internecie, pozostawało dla mnie swoistą zagadką. Z jednej strony – masa ruchu, machania rękami. Z drugiej – filmiki, jak to kolesie leżąc na kanapie przechodzą kolejne poziomy „Mario” czy innego „Resident Evil”. Ostatecznie przekonała mnie siostra, ciekawość i dobra okazja. I sympatia do gier Nintendo, których kontynuacji byłem bardzo ciekawy. czytaj dalej