Archiwum miesiąca Kwiecień 2010

„Crank”

„Klasyka, człowieku, mówię Ci!”. Takie mniej-więcej określenia często wpadały mi w oko, gdy czytałem o dość głośnym filmie „Crank” z Jasonen Stathamem (jeden z moich ulubionych aktorów młodszego pokolenia), w reżyserii, i na podstawie scenariusza duetu Mark Neveldine / Brian Taylor. Pomysł chłopaki mieli bardzo ciekawy, niestety, przynajmniej dla mnie, jeden motyw to trochę mało na pełny metraż. czytaj dalej

„Claymore”

Od jakiegoś czasu szukałem anime z dobrą akcją, i demonami. Nie wiem dlaczego, poczułem po prostu, że bardzo chciałbym zobaczyć takie coś. Mroczne, ciekawe, z przynajmniej dobrą fabułą. Znalazłem dwoje kandydatów, „Berserk” i „Claymore”, obie serie osadzone w średniowieczu, i ponoć wypełnione po brzegi cięciem wielkimi mieczami wszystkiego wokół. czytaj dalej

„Trigun”

Pierwsze wrażenie – uczucie towarzyszące każdemu, czasem pomocne, ale przeważnie zgubne. To przez nie wiele rzeczy ignorujemy już po wstępnym poznaniu, przestajemy słuchać płyty po pierwszych kilku kawałkach albo oglądać serial po dwóch odcinkach. Ale warto czasem przemóc się, i dać szanse, nawet czemuś, co wydaje się być naprawdę słabe. czytaj dalej